ODA DO WINA Pabla Nerudy

Pablo Neruda to chilijski poeta, uważany za jednego z największych poetów XX. wieku, w 1971 roku uhonorowany Nagrodą Nobla. Pisarz kochał życie, kobiety, wino.

Pomijając polityczne literackie romanse Nerudy, jego poezja jest przesiąknięta miłością, uczuciem, wrażliwością na krajobraz, jakimś pierwotnym poczuciem przywiązania do ziemi i sił z nią związanych.

„Oda do wina” to poetycka pochwała wina, łagodnego, towarzyskiego, które utożsamia z wiosną, odradzaniem się, pogodą ducha, w końcu też miłością do kobiety. Jednak nie tylko zmysłową miłością jest to wino, jest ciężką pracą pór roku, wegetacji, dzieckiem matki Ziemi, a człowiekowi nie wolno zapominać o tym darze, trzeba śpiewać lub – choćby czytać – kantyki na cześć wina…

Zatem poniżej wiersz w oryginale i w moim tłumaczeniu.

ODA AL VINO 

Vino color de día,
vino color de noche,
vino con pies de púrpura
o sangre de topacio,
vino,
estrellado hijo
de la tierra,
vino, liso
como una espada de oro,
suave
como un desordenado terciopelo,
vino encaracolado
y suspendido,
amoroso,
marino,
nunca has cabido en una copa,
en un canto, en un hombre,
coral, gregario eres,
y cuando menos, mutuo.
A veces
te nutres de recuerdos
mortales,
en tu ola
vamos de tumba en tumba,
picapedrero de sepulcro helado,
y lloramos
lágrimas transitorias,
pero
tu hermoso
traje de primavera
es diferente,
el corazón sube a las ramas,
el viento mueve el día,
nada queda
dentro de tu alma inmóvil.
El vino
mueve la primavera,
crece como una planta la alegría,
caen muros,
peńascos,
se cierran los abismos,
nace el canto.
Oh tú, jarra de vino, en el desierto
con la sabrosa que amo,
dijo el viejo poeta.
Que el cántaro de vino
al beso del amor sume su beso.

Amor mio, de pronto
tu cadera
es la curva colmada
de la copa,
tu pecho es el racimo,
la luz del alcohol tu cabellera,
las uvas tus pezones,
tu ombligo sello puro
estampado en tu vientre de vasija,
y tu amor la cascada
de vino inextinguible,
la claridad que cae en mis sentidos,
el esplendor terrestre de la vida.

Pero no sólo amor,
beso quemante
o corazón quemado
eres, vino de vida,
sino
amistad de los seres, transparencia,
coro de disciplina,
abundancia de flores.
Amo sobre una mesa,
cuando se habla,
la luz de una botella
de inteligente vino.
Que lo beban,
que recuerden en cada
gota de oro
o copa de topacio
o cuchara de púrpura
que trabajó el otońo
hasta llenar de vino las vasijas
y aprenda el hombre oscuro,
en el ceremonial de su negocio,
a recordar la tierra y sus deberes,
a propagar el cántico del fruto.

„Oda do wina” w moim tłumaczeniu:

ODA DO WINA

Wino koloru dnia,

wino koloru nocy,

wino o purpurowej stopie,

albo krwi topazowej,

wino,

gwieździste dziecko

ziemi,

wino, gładkie

jak szpada złota,

miękkie

jak rozchełstany aksamit

wino w spirali muszli

i w zawieszeniu,

czułe,

morskie,

nie zmieściło się nigdy

w jednej szklance,

w jednej pieśni, człowieku,

koralowe, towarzyskie jesteś,

albo co najmniej, wspólne.

Czasami

żywisz się wspomnieniami

śmiertelnymi,

na twojej fali,

idziemy od grobu do grobu,

kamieniarz skostniałego grobowca,

i wypłakujemy

łzy ulotne,

jednak

twoja piękna

szata wiosenna

jest inna,

serce wznosi się ku konarom,

wiatr porusza dzień,

nic nie ostaje

w twojej duszy nieruchomej.

Wino

wznieca wiosnę,

kiełkuje niczym roślina radość,

upadają mury,

ostre klify,

zasklepiają się otchłanie,

rodzi się pieśń.

Oh, ty, dzbanie wina, na pustyni

ukochana słodyczy,

rzekł stary poeta,

że dzban wina

do miłosnego dolewa swój pocałunek.

Miłości moja, nagle

linia twego biodra

jest zagłębieniem obdarzonym

pucharem,

twoja pierś jest gronami,

światło alkoholu twymi włosami,

winogrona twymi sutkami,

twój pępek nieskalaną pieczęcią

odciśniętą na naczyniu twego brzucha,

a twoja miłość wodospadem

wina niewyczerpanym,

jasnością, która opada na me zmysły,

ziemski blask życia.

Jednak nie tylko miłością,

palącym pocałunkiem

lub sercem spalonym

jesteś, wino życia,

ale też jesteś

przyjaźnią istnienia, przejrzystością,

chórem posłuszeństwa,

obfitością kwiatów.

Uwielbiam przy stole,

kiedy się rozmawia,

światłość butelki

inteligentnego wina.

Niech je piją,

by przypominać sobie w każdej

kropli zlota,

kieliszku topazowym

albo chochli purpurowej,

że jesień pracowała

aż do wypełnienia naczyń

i nauczy się człowiek prosty

w rytuale swojej pracy,

pamiętać o ziemi i obowiązku,

głoszenia kantyków o winie.

 

Pablo Neruda (po lewej), młody Mario Vargas LLosa (kolejny latynoamerykański noblista) oraz… po środku wino chilijskie i muzyka w tle (jaka..?)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>